Adin, dwa ,tri…

Pomimo upływu lat w historii pojawiają się takie osoby, które fascynują do dzisiaj wiele osób. Może sami ich nie widzieliśmy, jednak nasi przodkowie mogliby dużo o nich powiedzieć. Niektóre osoby do dzisiaj mają w swoich rodzinach bliskich, którzy uczestniczyli w II wojnie światowej lub nawet w I. Może ktoś ma w swoich szeregach taką osobę, która (niestety!) była w obozie Auschwitz lub też innym o podobnej, bardzo przykrej tematyce. Jednak dzisiaj nie o takich bohaterach będzie mowa. Przenieśmy się do lat 80. i 90. XX w. O jednej ze znanych osobistości tamtych czasów napisał Gabirel Michalik w książce pt.”Kaszpirowski. Sen o wszechmocy“.

Fenomen hipnotyzera

Gabriel Michalik znany jest już szerokiej publiczności z tego, że napisał biografię Danuty Szaflarskiej, która spotkała się z bardzo ciepłymi recenzjami ze strony krytyków oraz czytelników. Rok swojego życia poświęcił na to, aby zbadać fenomen hipnotyzera, który pochodził z ZSRR, jednak u nas również cieszył się ogromną popularnością. Bardzo często w rosyjskich, jak również w polskich domach z ekranów telewizorów rozlegało się jego popularne “Adin, dwa, tri…”. Kim był Anatolij Kaszpirowski? Psychiatra, mediator, bokser – dał się jednak poznać jako hipnotyzer, który był w stanie wprowadzić kogoś w niesamowity trans. Do tego jego działaniom przypisane było wiele uzdrowień – bardzo często z beznadziejnych przypadków. Ludzie twierdzili, że nawet poprzez telewizor odczuwali jego moc. Szarlatan czy cudotwórca? Autor tej książki postanowił zbadać ten fenomen rozmawiając z jego przyjaciółmi, osobami doświadczającymi “cudu” uzdrowienia i wieloma innymi, które żyły w czasach, kiedy “Teleklinika dr Anatolija Kaszpirowskiego” była emitowana.

Ze szczytu na dno

Kaszpirowski był tak człowiekiem o którego zabiegał sam Lech Wałęsa, czy też Paulini z zakonu na Jasnej Górze. O ile kościół katolicki zabiegał o jego względy, tak prawosławni uważali go za szarlatana. Kto z nich miał rację? Ciężko powiedzieć. Jakie były zasady działania tego człowieka? „Adin, dwa, tri… Trzeba ludzi przeprowadzić jakby przez tunel, tak żeby przezeń przeszli i nie zginęli po drodze. Czetyrie, piat, szest… i oto kolejny raz biorę was wszystkich za rękę i wiodę znajomą i nieznajomą ścieżką” – to słowa wypowiedziane przez hipnotyzera w 1991 na polskiej ziemi. Jego oddziaływanie oraz wpływ na innych ludzi był ogromny. “Kaszpirowski. Sen o wszechmocy” to losy człowieka, który wdrapał się na sam szczyt, aby upaść na dno medycznej poniewierki. Dlaczego ludzie tak mu ufali i dlaczego nagle się od niego odwrócili/? Warto zapoznać się z tym fantastycznym fenomenem.

Vintage obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
Read More →